DON DIEGO
Sprawiedliwy królu!
SZIMENA
Do nóg twoich przypadam, w żalu, w nędzy, w bólu.
Najznaczniejszy z rycerzy twych dla cię stracony.
Wysłuchaj oskarżenia!
DON DIEGO
Wysłuchaj obrony!
SZIMENA
Skarzesz, panie, junaka, skarcisz szalonego!
Sprawiedliwy królu!
Do nóg twoich przypadam, w żalu, w nędzy, w bólu.
Najznaczniejszy z rycerzy twych dla cię stracony.
Wysłuchaj oskarżenia!
Wysłuchaj obrony!
Skarzesz, panie, junaka, skarcisz szalonego!