Samiście mnie przecież uczyli, jak to się robi.

NANNA

Więc już ci o tym ani słowa nie powiem. Ów pożeracz chleba i winogron tak się wbił w pychę, że ma za rywala szlachcica, iż ani myślał się z dziewczyną rozstawać, zabrał ją do siebie, sprawił327 wesele i tak ją potem obłapiał, że jedną nogą był ze zmęczenia na tamtym świecie. Sprzedał potem kilka swoich gałganów i sprawił sobie nowe szaty, aby ona kochała go równie mocno, jak on ją.

PIPPA

Jednym słowem, wyjawiwszy całą historię narzeczonemu, to tylko sprawił, że ów połączył się na zawsze z ukochaną.

NANNA

Całe to szczęście nie trwało długo, bo najczęściej, a właściwie zawsze, gdy mężczyzna bierze za żonę kobietę z miłości i bez wiana, rzecz się źle kończy. Namiętność mężczyzny, który ugania się za kobietą z szalonej miłości, podobna jest do ognia w takim kominku, co to robi tyle hałasu, że Tyber328 by się wystraszył, a daje się ugasić dwoma kociołkami wody. Koniec końców kobiety poślubione z miłości nie mają nigdy chwili czasu; o byle co spotykają je wyrzuty, uderzenia pięścią, kopniaki albo nawet kije, gęste jak grad; zamyka się je w komnacie, skazuje się je na siedzenie w domu, nie uważa się nawet, by były godne pójścia do spowiedzi, a niech Pan Bóg broni, żeby się ośmieliły wyjrzeć przez okno. Jeżeli takie jest ich życie, nawet wówczas, gdy są bez winy, cóż dopiero czeka kobietę, jeśli mąż zna jej sprawki z dawnych czasów?...

PIPPA

Zaiste329! Nie lza330 jej zazdrościć!

NANNA