Zająłem kolejkę i poszedłem do kiosku po gazetę.
Zaglądam do środka, a tam
jego mały synek schodzi na ląd i mówi:
„Podoba mi się w tej Polsce”.
Zająłem kolejkę i poszedłem do kiosku po gazetę.
Zaglądam do środka, a tam
jego mały synek schodzi na ląd i mówi:
„Podoba mi się w tej Polsce”.