na cokolwiek,

toż wszystko przypomina o nietrwałości!

Pierwsze zdanie

Cztery lata temu w Ustce

szliśmy w czwórkę po piasku i

zacząłem pisać moje drugie

opowiadanie (pierwsze było

na temat pewnej wyimaginowanej

i dotkliwej śmierci, bardzo krótkie

i nieudane). Powiedziałem