o tym na przyszłość, bo czasem
człowiek rzeczywiście może mieć jakiś pomysł,
tylko że to jest przeważnie bardzo ulotne.
Stare drewniaki Radości
„Co to się znowu dzieje?” —
to było pytanie
nie do mnie,
nie do mojej żony, nie
do dziecka, które spało już
od około dwóch godzin,