wiadomość, że go już tam nie ma?

Jak się wtedy czuł, jeśli oglądał,

kim już nie był, kim nie był jeszcze?

Pytam dziś przyjaciela, co o tym

myśli; nie mieli chyba, mówi,

innego wyjścia. Mnie o to samo

pytają uczniowie w szkole; rację

najprawdopodobniej mają publicyści —

w końcu odległości nie są już

tak wielkie; ziemia jest wszędzie