— I bardzo!
— Czy wszyscy, czy tylko niektórzy?
— Wszyscy!
— Bardzo dobrze mówisz! Więc podług ciebie mamy wielu takich. Czyli także i ci słuchacze młodzież do dobrego prowadzą?
— I ci!
— A co powiesz o Senatorach?
— A, i Senatorowie.
— Lecz zważ, czy ci, co radzą na zgromadzeniach ludu, nie psują znowu młodzieży lub może ją wszyscy także do dobrego prowadzą?
— A i oni ją prowadzą!
— Wszyscy zatem Ateńczycy jak należy, prócz mnie samego, z nią postępują! Ja sam tylko ją psuję! Czy tak mówisz?