— Zatem, przynajmniej co do ciała, to nie spokój, ale szybkość będzie raczej wyższym stopniem rozwagi, skoro czymś pięknym jest rozwaga.

— Zdaje się, że tak — powiada.

— No cóż — powiedziałem. — A łatwo się uczyć to coś piękniejszego, czy trudno?

— Łatwo się uczyć.

— A łatwo się uczyć — powiedziałem — to przecież znaczy: uczyć się szybko, a uczyć się trudno znaczy: uczyć się spokojnie i ociężale?

— Tak.

— A uczyć kogoś — czyż nie piękniej, jeśli szybko i energicznie, niż jeśli spokojnie i powoli?

— Tak jest.

— No cóż — a przypominać sobie i zapamiętywać spokojnie i powoli jest piękniej czy też mocno i szybko?

— Mocno — powiada — i szybko.