— A wiedza medyczna jest określona jako inna od innych gałęzi wiedzy tym, że jest wiedzą o zdrowiu i o chorobie?
— No tak.
— Więc na to musi patrzeć ten, który chce medycynę widzieć, na to, czym ona się zajmuje — przecież nie na to, co poza jej zakresem, czym ona się nie interesuje zgoła?
— No, nie na to przecież.
— Zatem na terenie zdrowia i chorób będzie tropił lekarza, o ile też to lekarz, ktoś taki, kto dobrze szuka.
— Zdaje się.
— Nieprawdaż, na jego słowa i na jego postępki w tym zakresie będzie patrzył i uważał, czy słowa będą prawdziwe, a postępki słuszne?
— Koniecznie.
— A czyż bez znajomości medycyny potrafiłby ktokolwiek śledzić jedno lub drugie?
— Przecież nie.