Polos: Ja, owszem.
Sokrates: Zapytaj mnie teraz o kucharstwo, jaką mi się ono sztuką wydaje.
Polos: Otóż zapytuję: co to za sztuka: kucharstwo?
Sokrates: Żadna, Polosie.
Polos: Tylko co? Mów!
Sokrates: Mówię: doświadczenie pewnego rodzaju.
Polos: W czym? Mów!
Sokrates: Mówię: w wyrabianiu pewnych ponęt i przyjemności, Polosie.
Polos: Więc jednym i tym samym jest kucharstwo i retoryka?
Sokrates: Nigdy przecież; tylko częścią jednego i tego samego zajęcia.