VII. Ta Ziemia Gadeirycka to Kadyks, zwany po grecku Gadejra. Stara osada fenicka, założona około roku 1100 przed Chr.
Drzewo, które wydaje pokarm, napój i olej może być palmą kokosową, choć ona rośnie dopiero między zwrotnikami. Trudniej zgadnąć, co to za owoce do zabawy, które trudno konserwować. Mogłyby to być orzechy, ale te się konserwują łatwo. I co to za owoce dla chorych, też nie wiadomo. Mogą to być też owoce wszelkiego rodzaju, pojęte jako przysmaki.
VIII. Triera, czyli trójrzędowiec, to wielki okręt pędzony żaglami i wiosłami. Zdania są podzielone co do tego, jak w takim okręcie siedzieli wioślarze. Jedni sądzą, że siedziały tam trzy rzędy wioślarzy po każdej stronie. Jeden rząd nad drugim i każdy wioślarz poruszał jednym wiosłem. Górny rząd miał wiosła najdłuższe, dolny najkrótsze. Inni myślą, że po każdej stronie triery był tylko jeden rząd wioseł, ale każdym wiosłem poruszało trzech ludzi siedzących obok siebie. W każdym razie tych wioślarzy było w takim okręcie kilka setek. W piątym wieku przed Chr. dwustu wioślarzy i 18 zbrojnych stanowiło załogę triery.
Dość zagadkowe jest pokrywanie murów brązem, cyną i mosiądzem, ale może być, że chodzi tylko o jakieś bajeczne bogactwo i rozrzutność. I ten mosiądz jest tylko domysłem komentatorów, ale czy platoński oreichalkos oznacza naprawdę mosiądz, nie można być pewnym. Trudno wyobrazić sobie architekturę mostów i tuneli dla okrętów bez sklepień w tym rozmiarze.
IX. Wygląd świątyni nacechowany jest barbarzyńskim przepychem. Za wiele srebra i złota. Nawet pomnik Wiktora Emanuela w Rzymie wygląda dyskretniej niż ta świątynia Posejdona.
Kobiety wymienia Platon razem z „innymi zwierzętami” nie tylko na tym miejscu. Podobnie zresztą w Dekalogu występuje żona bliźniego obok jego wołu, osła i służącej oraz innej własności prywatnej.
Opis stołecznego miasta Atlantydy wygląda na dokładny, ale miałby rzetelny kłopot, kto by chciał na podstawie tekstu wykonać plan lub model tej stolicy.
X. Dość trudno się zorientować w organizacji armii atlantyckiej i nie wiadomo, dlaczego się o niej mówi z tymi szczegółami. Być może, w myśl zasady z rozdziału pierwszego, że obraz wydaje się tym bardziej wiarygodny, im więcej zawiera szczegółów.
XI. Kolor niebieski uroczystych sukien być może tłumaczy się tym, że to kolor morza, a Posejdon jest bogiem mórz.
XII. Trudno uwierzyć, że bogactwo nie zaślepiało mieszkańców Atlantydy — skoro pozłacali i posrebrzali, co mogli, nawet mury. Odzywa się tu pesymistyczny pogląd na naturę ludzką. Rozum, panowanie nad sobą, zachowywanie miary, dobry smak to rysy nadludzkie — czytamy — które zanikają w miarę degeneracji, kiedy ludzie zaczynają być sobą. To pogląd bardzo podobny do wierzeń chrześcijańskich.