— Że to zbawiciele i opiekunowie nieustającej pomocy — powiada.
— A jak oni nazywają lud?
— Mówią, że to dawcy pensji i żywiciele.
— A w innych państwach, jak rządzący nazywają lud?
— Niewolnikami ich nazywają, poddanymi — powiada.
— A jak rządzący nazywają siebie nawzajem?
— Kolegami w rządzie.
— A jak nasi?
— Kolegami w straży.
— A jeżeli chodzi o rządzących w innych państwach, to czy mógłbyś powiedzieć, czy któryś z nich może o jednym z kolegów w rządzie powiedzieć, że to swój człowiek, a o innym, że to obcy, że nie mój?