— Okrągłe jest chyba to, czego krańce są ze wszech stron jednakowo odległe od środka.
— Tak.
— A proste jest to, czego środek leży naprzeciw obu końców.
— Tak.
— Nieprawdaż; części musiałoby mieć Jedno i byłoby wielością, gdyby miało w sobie kształt prosty lub okrągły.
— Tak jest.
— Zatem nie jest ani proste, ani okrągłe, skoro nawet części nie posiada.
— Słusznie.
— I rzeczywiście, takim będąc, nie będzie nigdzie. Bo nie może być ani w czymś innym, ani w sobie.
— Jakże to?