Uważał, że tak.
— I jeżeli się coś dzieje z szybkością, to szybko, a jeśli z powolnością, to powoli?
Przyznał.
— I jeśli się coś dokonywa tak samo, dokonywa się przez to samo, a jeżeli coś wprost przeciwnie, to przez coś wprost przeciwnego?
Zgodził się.
— A proszę cię — powiedziałem — istnieje jakieś piękno?
Przytakiwał.
— A temu się przeciwstawia coś innego, czy też tylko brzydota?
— Nic innego.
— No cóż? A istnieje jakieś dobro?