— Tak.

— Wprost przeciwnie?

— Tak jest.

— Nieprawdaż; dlatego, że to przeciwieństwa?

— Tak.

— Zatem nierozsądek jest przeciwieństwem rozsądku?

— Okazuje się.

— A czy pamiętasz, jakeśmy się przedtem zgodzili, że nierozsądek jest przeciwieństwem mądrości?

Zgodził się.

— A tylko jedno jedyne jest możliwe przeciwieństwo każdej rzeczy?