Teajtet: Tak jest.

Gość: Więc trzeba przyjąć, że dusza nierozumna jest szpetna i nie ma miary w sobie.

Teajtet: Zdaje się.

Gość: Więc pokazuje się, że istnieją w duszy te dwa rodzaje zła. Jeden z nich szerokie koła nazywają złym charakterem, a to jest najoczywiściej choroba duszy.

Teajtet: Tak.

Gość: A drugi rodzaj nazywają niewiedzą, ale nie chcą się zgodzić, że to jest zło, które tylko w duszy powstaje.

Teajtet: Całkowicie trzeba się na to zgodzić, chociaż ja w tej chwili w to wątpiłem, kiedyś ty to powiedział, że istnieją w duszy dwa rodzaje zła. Jednakże i tchórzostwo, i rozpustę, i niesprawiedliwość — to wszystko trzeba uważać za chorobę tkwiącą w nas, a stan niewiedzy obfitej i różnorodnej uważać za oszpecenie.

XVI. Gość: Nieprawdaż, jeśli o ciało chodzi, to w związku z tymi dwoma stanami powstały dwie umiejętności?

Teajtet: Które to?

Gość: W związku ze szpetotą — gimnastyka, a w związku z chorobą — medycyna.