A jeżeli mi raz jeszcze coś takiego zrobisz,

To zobaczysz: pójdziesz za drzwi, jak wdowa69, do ojca!

Bo gdy tylko gdzieś wyjść zechcę, to mnie zatrzymujesz,

Odwołujesz, wypytujesz, gdzie idę, co robię,

Co za sprawy, com tam robił, po com szedł, com przyniósł.

Ja celnika mam w swym domu, nie żonę! Tak muszę

Ze wszystkiego się spowiadać, co robię, com robił!

O, za długom cię już słuchał. Zrobię, jak mówiłem!

Jeśli ja ci daję służbę, zapasy i wełnę,

Szaty, złoto, stroje zdobne, masz wszystko dostatkiem70,