Przykro mi, że ciebie zmuszam do takich wydatków.

PERIPLEKTOMENUS

Głupiś! To się zwie wydatek, co dasz na złą żonę

Lub na wroga — lecz co wydasz czy na przyjaciela,

Czy na gościa, co ci miły — to jest czysty dochód!

A i to za zysk uważa każdy człek rozsądny,

Co się wyda w boskich sprawach. Toteż dzięki bogom

Mam cię za co u mnie przyjąć, i to całą duszą:

Jedz, pij, baw się razem ze mną, oddaj się uciechom!

Wolnym198 jest i dom mam wolny; sam żyję dla siebie.