Tak zarządzić, żeby życie nie było jednakie

Dla każdego śmiertelnika. Lecz jak przy towarach,

Ten, co ma na targu nadzór208 — jeśli jest porządny —

Dla towaru porządnego taką stawia cenę,

Jak wymaga jego dobroć; a znów dla podłego

Taką, by pan nie miał zysku z podłości towaru.

Tak powinni by bogowie życie porozdzielać:

Kto jest miły, niechby temu długie dali życie,

A kto podły czy też zbrodniarz — niechby szybko umarł.

Gdyby byli tak zrobili, mniej by było łotrów