(II. 2. w. 105 i n.)

to brzmi to, jak gdyby parafraza Plautowskich słów:

ARTOTROGUS

do Pyrgopolinicesa

Toteż wszystkie się w tobie kochają kobiety —

I to nie bez słuszności, jako żeś tak piękny —

Jak i te, co mnie wczoraj za płaszcz mój łapały —

PYRGOPOLINICES

z ożywieniem

No? No? Cóż ci mówiły?