wzdycha
Zbytnie to nieszczęście,
Gdy człek jest zbytnio piękny —
ARTOTROGUS
wzdycha jeszcze głębiej
Ach tak, rzeczywiście.
Natrętne są ci one: proszą, dręczą, jęczą,
Byś pozwolił się widzieć, proszą cię do siebie,
Że ty nawet nie możesz swym sprawom się oddać.