w tym się zawiera, co teraz twa sława

paczy, ta sława, która cię okrada.

Ach, tyś daleka była wszelkiej chwale.

Tyś niepozorna była; swą urodę

przyjęłaś lekko w siebie, jak chorągiew

zwija się w szary ranek w dniu roboczym,

i tylko pracy długiej tyś pragnęła —

co nie jest dokonana, mimo wszystko.

Jeśliś19 jest jeszcze tu, jeśli w ciemności

tej jakie miejsce jest, kędy20 wrażliwie