To był ratunek. Gdybyś choć raz jeden

ujrzał, jak los przenika w strofy, stamtąd

już nie powraca, jak się wewnątrz staje

obrazem, tylko obrazem, podobnie,

jak przodek, który, gdy wzniesiesz niekiedy

źrenice, w ramach zda ci się ten samy21,

to znowu inny —: byłbyś wytrwał.

Jednak

jest małostkowe to, co się nie stało,

myśleć. A także jest pozór wyrzutu