O Lukannonie nucą, dawnym Lukannonie,
Gdzie raj był cudny, nim się zjawił człek...
Gdzie radość, falą biegła poprzez tonie,
Gdzie cicho płynął wciąż po wieku wiek.
Codziennie brzmi porankiem smutna nuta.
Codziennie serca ronią łzy...
Ojczyznę fok człowieka nęka buta31...
Krwią spływasz, o rodzinny kraju ty!
O jakżeż piękny był, obfity w trawę,
Skąpany w mgły przelśnione blaskiem zórz!