bij mocno, tętnij mocą swą odwieczną
w całym cesarstwie! Wszak z ciebie serdeczną
krew naszą bierzem —
my, syny twoje, choć nie żyjem blisko
twoich wzgórz siedmiut kochamy cię! Któż by
w biedzie ci skąpił pomocy i służby,
państwa ognisko?
6. Pod wałem Hadriana
Kiedy przez mą Lalusię opuszczałem Rzym,
krocząc szlakiem legionów do Rimini