ujrzeć gród Romy:
gród ten prześwietny, w sztuk wszelkich diademie,
boskich i ludzkich rąk dzieło olbrzymskie —
gród, pod którego pieczą stare rzymskie
wyrosło plemię...
Oby zeń wyszło nowe pokolenie,
co by, nie bacząc na znoje i złomy,
wałczyło trzykroć mężnie, niestrudzenie,
na chwałę Romy!
Serce, potrójnym okryte pancerzem,