i nie zrywają się z łańcucha, gdy jadą stąd ci ludzie!

Gdy spełnisz, co ci polecono, przy pierwszej sposobności

dostaniesz lalkę prosto z Francji, prawdzuy cud piękności!

Laleczkę w czepku koronkowym, z jedwabną pelerynką,

od ludzi tych — w nagrodę za to, żeś grzeczną jest dziewczynką!

Dwadzieścia pięć koników raźnych

urządza nocą wyścig!

Koroneczki dla dzieweczki,

a dla szpiega liścik!

Tytoń wiozą dla proboszcza, dla pisarza wódzię!