śpij spokojnie i błogo i nie przejmuj się trwogą,
gdy cię strzeże głóg, jesion i dąb!
O, zachowaj nasz sekret!... A i księdzu nic nie mów!
On by grzechem te czary mógł przezwać,
bośmy noc tę spędziły w głębi leśnych eremów40,
nowe lato chcąc zakląć, zawezwać!
Oto wieść tę radosną dla zasiewów i bydła
uroczyście zanosim w wasz próg:
że z południa już słońce przyleciało na skrzydłach,
wiodąc jesion, dębinę i głóg!