Noga nie słucha, Orneclou nie może stanąć na końcach palców. Chwieje się przez chwilę na jednej nodze, potem zaś pada z powrotem na łóżko.

Piękny senorze, postarzałeś się, a senorita zapewne także!

Tylko pod platanami Grenady tańczą kaczuczę wiekuiście młode gitanas16, wiecznie młode jak róże, gdyż każda wiosna nowe rodzi.

A może pora przeciąć struny skrzypiec?

Nie, graj, Liljecrona, graj dalej i dalej kaczuczę. Ucz nas tej wielkiej prawdy, że i tu, w skrzydle rezydenckim, mimo ociężałych ciał i sztywnych członków jesteśmy w sercu zawsze ci sami... zawsze Hiszpanie!

Rumaku bojowy! Powiedz, że lubisz sygnał galopu, mimo pęt żelaznych, które ci nogę do krwi ocierają.

6. Bal w Ekeby

O wy, piękne kobiety czasów minionych! Wspomina się was jak szczęśliwość niebiańską. Samym jeno pięknem byłyście i samą światłością. Wiecznie młode i piękne niby łagodne oczy matki spoglądające na dziecię swoje. Miękko jak młode wiewióreczki zawisałyście u szyi męża. Głos wasz nigdy nie drgał gniewem, czoło nie miało zmarszczki, a ręka miękka była zawsze. O, wy słodkie, święte! Stałyście w świątyni domu, niby strojne posągi, przyjmując kadzidlane hołdy i modlitwy, miłość przez was czyniła cuda, a nad głową lśnił wam złocisty nimb poezji.

O, piękne kobiety czasów minionych, opowiem tu właśnie, jak to jedna z was udarowała Göstę Berlinga miłością swoją.

W dwa tygodnie po balu borgijskim odbył się bal w Ekeby, najwspanialsza w świecie zabawa. Wspominając ją młodniały kobiety i odmładzali się mężczyźni w śmiechu wielkim i radości.