A piję kielichem próżnym.

Jeśli próżny, mojaż wina?

Mój kraj pustka i ruina,

Bo mój kraj to serca wasze:

Skądże wam napełnię czaszę?

Czyż z mej duszy? Na to zdrowie

Nikt mi pewno nie odpowie.

A chociażbym z niej i nalał,

Cóż by to się stało z wami?

Każdy by jak ja oszalał...