Lecz nagrodzę życzeniami.

O! życzeń tyle, co nędzy.

Wszystko zamknę w krótkim słowie:

Obym pić mógł jak najprędzej

Z pełnego dzisiejsze zdrowie,

A życzył rozumnie — w prozie —

Na wszystkich świętych — w obozie —

Przy zastawie bojowiska,

Śród prochu, ognia i dymu!

Tak wam mówi król zamczyska: