Może uważną pracą zaprzątnięta
Zapomni smutku: usiadła za krosna;
Może miłosna, może pieśń żałosna
Posępną dumą utuli natręta,
Jak się utula pieszczoszek wrzaskliwy.
Dobre dziewczęta rozpoczęły śpiéwy.
Już na źrenicy łezka zabłysnęła:
Zbiera się, zbiera, toczy i stanęła;
Jakby z pogodą igrać jej niemiło,
Jakby ją zimno smutku zamroziło.