20
«Dalejże, dzieci! A wam co się stało?»
Był to głos Szwaczki świeżo przybyłego,
Gdy pozierano po sobie nieśmiało.
A choć na chwilę stanął i głos jego,
On by się zaśmiał do diabła samego.
«Ho, ho! Nie wiecie, co to za diablica,
Nie wiecie tego — a mój nóż odgadnie.
Patrzcie, jak we krwi skąpał się już ładnie!
A choć tak we krwi, jeszcze się rozświéca!