Jak nawałnice i deszcze, i chmury

Płyną do ziemi od niebieskiej góry.

10

Co to Nebaba tak myśli głęboko,

Między gałęźmi oparty bez ruchu?

Czem tak zasunął147 rozigrane oko?

Czy dąb, gaduła, szepce w jego uchu

Smutne powieści o klęskach tej ziemi,

Gdy pod jej niebem sęp mordu ponury

Toczył cień trwogi skrzydłami krwawemi,