Zapadła w głębię... przepadła... aż z dala
Pęka wód kryształ, łódź jak łabędź płynie.
«Przeszło, co było! I co będzie, minie! —
Ockniony z myśli ataman zawoła —
A co być musi, niechaj się już staje!
Kozacy tęsknią i ogień goreje!»
Spuścił się z dębu na skrzydłach sokoła,
Na szumie wichru przemknął się przez knieje;
Już pod bajrakiem163 i już hasło daje.