Większe ciemnościom, że je znów zakryją!
Noc to okropna, noc to piekieł była;
Starzy z powieści prawią o niej siła185;
Gdyby nam dzisiaj taka się przyśniła,
Miękkie sny nasze na długo by struła!
Jedna jej tylko istota nie czuła.
22
Gdzie wzgórek strzela nad szczyty czaharu186,
Do omglonego podobna widziadła,
Nad sceną wojny spokojnie usiadła.