Tam atamana żelazo połyska;
Gdzie prze koń jeden, a szereg jak fala
Cofa się w kręgu płynących obręczy —
Tam atamana wrony koń się ciska.
Błyskami wojny cięcia swe zapala;
Gromami wojny wszystkie zbiega strony!
Zda się, że z każdą kroplą krwi toczonéj,
Co mu dłoń poi pałasz ubroczony,
Serce rozjusza i szablę nastala187.
Ale dłoń jedna i jedna odwaga