Jak przed szatanem robią znaki krzyża;

Bo choć diablica ma postać człowieka,

Jednak od krzyża ze wstrętem ucieka.

I gnać ją trzeba, bo mu nie najlepiéj,

Z kim ona blisko, przy kim się uczepi.

«Ho-hop, Nebabo!» — dokoła huknęła

I jak tu spadła, tak stąd i zniknęła.

12

Już to zamkowi lękać się potrzeba,

Gdy ją zesłało, ciężkiej kary nieba.