I, przyczajony, czekał pod osiką,
Aż się wykrzyczy i dalej pomacha
Lucyferowa opętana swacha44
W diabelskim tańcu, z diabelską muzyką.
«Ho-hop, Nebabo!» — a ona dokoła,
«Ho-hop, Nebabo!» — a ona go woła,
A okiem błyska i martwo, i sino;
Tak krople siarki z wolnym ogniem płyną.
Masz pułk szatanów, jeszcze ich miej tyle,
Wytropić jego nie jesteś ty w sile!