Że już do sali weszli państwo młodzi.

Po skręcie służby, po dźwięku talerzy

Widać, że młodzi siedli do wieczerzy.

A teraz w kolej puszczono puchary;

Bo tak powstali z miejsca godowniki53

I tak zabrzmiały wiwatne okrzyki,

Aż echem wieków dzwoni zamek stary.

Ucichło trochę; teraz na przemiany

Z wesołym śpiewem słychać teorbany.

20