Są to własności jak zemsty, tak chwały,

Że najzgubniejsze, najdziksze marzenia

W cnoty i szczęścia powaby ustroją:

Tak, gdy chcą uwieść, kuszące nas mary

Światłem aniołów barwią szpetność swoją.

Część druga

1

Spał świat głęboko, nocą otulony.

Obchodząc wartą ciemne człeka gniazdo,

W milczącej cześci68 szła gwiazda za gwiazdą;