KREON

Czyżby kto ustał w przedzgonnych tych skargach

Gdyby mu dano się żalić bez końca?

Bierzcie stąd dziewkę i w ciemnym ją grobie

Zawrzyjcie99 zaraz, jak już nakazałem.

Tam ją zostawcie samotną, by zmarła,

Albo też żywa pędziła dni marne;

Tak wobec dziewki zostaniem bez winy,

A nie ścierpimy, aby wśród nas żyła.

ANTYGONA