ANTYGONA
Ziemi tebańskiej ojczysty ty grodzie,
I wy, bogowie rodowi,
Oto mnie wiodą w bezzwłocznym pochodzie
Ku samotnemu grobowi.
Patrzcie na księżnę ostatnią z Teb królów,
W ręce siepaczy102 ujętą,
Ile mąk ona, ile zniosła bólów
Za wierną służbę i świętą.