Nie trza13 się z góry porywać na mary.

ANTYGONA

Kiedy tak mówisz, wstręt budzisz w mym sercu

I słusznie zmierzisz14 się także zmarłemu;

Pozwól, bym ja wraz z moim zaślepieniem

Spojrzała w oczy grozie; bo ta groza

Chlubnej15 mi śmierci przenigdy nie wydrze.

ISMENA

Jeśli tak mniemasz, idź, lecz wiedz zarazem,

Żeś nierozważna, choć miłym tyś miła.