Równy w swej sile, niezmienny.

A wieczne prawo gniecie ziemi syny,

Że nikt żywota nie przejdzie bez winy.

Nadzieja złudna, bo jednym da skrzydła,

Drugich omota w swe sidła;

Żądz lotnych wzbudzi w nich ognie.

Aż życie pióra te pognie.

A wieczną prawda, że w przystępie dumy

Mienią dobrymi ci nieprawe czyny,

Którym bóg zmieszał rozumy!