Pieśni ty godna, i w chwały rozkwicie

W kraj śmierci niesiesz twe życie.

Ani cię chorób przygnębiło brzemię,

Ni miecza ostrze zwaliło na ziemię,

Lecz własnowolna, nie dobiegłszy kresu,

Żywa w kraj stąpasz Hadesu.

ANTYGONA

Słyszałam niegdyś o frygijskiej Niobie,

Córce Tantala, i jej strasznym zgonie.

Że skamieniała w swej niemej żałobie95