ELEKTRA

A więc posłuchaj, co w myśli ja roję.

Odkąd tych, co nas wśród nieszczęść nawały

Krzepili, Hades w dzierżawy wziął swoje,

Wiedz, żeśmy tutaj samotne zostały.

I pókim jeszcze słyszała o bracie,

Że zdrów i żyje, czekałam mołojca,

Aż przyjdzie, pomści zbrodniczy mord ojca;

Dziś, że go zbrakło, spoglądam więc na cię,

Aby poparły siostrzane mnie dłonie,