ORESTES
Kto by tak czynił, doznałby mych gniewów.
ELEKTRA
Więc wolno?
ORESTES
Czemuż nie?
ELEKTRA
Bracie, wieść miałam straszną, niespodzianą,
I w niemej ścięta boleści
Stałam, słuchając tej wieści.
Kto by tak czynił, doznałby mych gniewów.
Więc wolno?
Czemuż nie?
Bracie, wieść miałam straszną, niespodzianą,
I w niemej ścięta boleści
Stałam, słuchając tej wieści.