Szalonej córy Inacha1 siedziba;
To zaś, Oreście, boga wilkobójcy2
Rynek likejski; z lewego masz boku
Hery3 świątynię przesławną; więc wolnoć
Złotem błyszczące oglądać Mykeny
I krwią zbroczone Pelopidów gniazdo4,
Skąd kiedyś, w strasznym rodzica pogromie5,
Ja cię z rąk siostry rodzonej przejąłem,
By cię stąd uwieść, zbawić i wychować,
Ażbyś mi wyrósł na ojca mściciela.