Skarżysz się ciągle, że złość moja judzi

W bracie mściciela; wiedz, że bym czyniła

Tak, gdybym mogła. Dlatego wśród ludzi

Niechbyś mnie choćby i złą ogłosiła,

I, jeśli trzeba, oszczerczą, bezczelną!

Bo jeśli prawda, żem w rzeczach tych celną,

Że mi gwałtowność i gniewność wrodzona,

To krwi nie zhańbię ja ni twego łona.

PRZODOWNICA CHÓRU

Że gniewem zieje, to widzę, lecz nie wiem,